Jane
Elliot- nauczycielka, pedagog, antyrasistka, zasłynęła z przeprowadzonego
ćwiczenia „Niebieskoocy-brązowoocy”. Jak pewnie każdy zauważył nie jest to
raczej eksperyment psychologiczny. Jane Elliot zrealizowała ćwiczenie, którego
celem było uświadomienie ludzi, czym jest dyskryminacja, jak ktoś czuje się,
gdy zostaje poniżany, porzucony, upokorzony. Zostaje pokazany film, gdzie J.
Elliot przeprowadza ćwiczenie z dorosłymi ludźmi. Byli to ochotnicy. Jedni
mieli niebieskie oczy, a inni brązowe, właśnie w ten sposób zostali podzieleni
na grupy. Osoby z brązowymi oczami miały, upokarzać, poniżać drugą grupę. Osoby
poniżane zaczynają czuć wstyd, smutek, niektórzy płaczą. J. Elliot pokazuje im,
że oni czują to tylko teraz, na warsztatach, gdzie inni, którzy są
dyskryminowani czują to przez całe życie. Film pokazuje także życie J. Elliot i
jej ćwiczenie, które przeprowadziła z uczniami szkoły podstawowej. Jako
studentki nie możemy wypowiedzieć się na temat czy te ćwiczenie było moralne
jeśli przeprowadzimy je na dzieciach. Temat ten budzi wiele kontrowersji. Film
ma pokazywać jak czują się osoby dyskryminowane, czym jest rasizm i do jakich
skutków takie postępowanie doprowadza. Zatem na zakończenie, chcemy gorąco
zachęcić do obejrzenia tego filmu.Film można znaleźć na stronie: http://www.dailymotion.com/video/xwnfv3_niebieskoocy_news
sobota, 4 czerwca 2016
czwartek, 2 czerwca 2016
Jak naprawdę było…
Tym razem chcemy, opisać
historię naszego bloga. Od początku jego istnienia nie napisałyśmy, skąd wziął
się pomysł na założenie go, w dodatku o takiej tematyce. Zatem zaczynamy! Blog
został założony na potrzeby naszych zajęć. Przedmiot ten to WSPÓŁCZESNE
KONCEPCJE EDUKACJI MAŁEGO DZIECKA. Miałyśmy wspólnie wymyślić projekt odnoszący
się do tematyki dzieciństwa. Przez kilka dni zastanawiałyśmy się co mamy
przygotować, gdyż projekt ten, miał być realizowany na każdych zajęciach. Tak
więc pomyślałyśmy-„ BLOG!!!! Super, to
jest dobry pomysł”. Jednak po pierwszych zajęciach i opowiedzeniu o tym naszemu
wykładowcy, zmieniłyśmy zdanie (ale to nie jego wina :) ). Każda z nas zaczęła nagle
znajdować tysiąc wad naszego projektu. Uwierzcie, że tematy same nie
przychodziły na początku do głowy. Jednak po napisaniu dwóch-trzech postów,
zaczęłyśmy odczuwać pewną satysfakcję z tego, że przekazujemy coś, co nie
zawsze jest do końca dla każdego zrozumiałe. Zaczęłyśmy robić ankiety, filmiki-
nie zawsze było łatwo, ale dałyśmy radę :D 31 maja 2016 roku miałyśmy
zaliczenie z tego przedmiotu. Każda z nas była zestresowana, ponieważ ciężko
było zaprezentować grupie coś, co można było wcześniej przeczytać, zobaczyć.
Jednak udało się!!! Każda z nas dostała ocenę bardzo dobrą i jesteśmy naprawdę
miło zaskoczone tym, że udało nam się projekt doprowadzić do końca. Jednak czy
to już koniec naszego bloga??? Nieee….., chcemy cały czas pisać o różnych,
ważnych sprawach/tematach. Poprzez ten projekt zauważyłyśmy co jest ważne w
działaniu w grupie, dowiedziałyśmy się ile pracy trzeba włożyć w robienie
filmiku itd. Ponadto gdy teraz słuchamy
radia, oglądamy wiadomości, czy słuchamy wykładu, często znajdujemy jakiś fajny
temat, który chętnie chciałybyśmy opisać na naszym blogu. Cieszymy się zatem,
że nasza „droga”, która zaczęła się od zajęć, będzie trwała jeszcze dłużej, tak
więc powinniśmy chyba podziękować panu, który pomagał nam w wytrwaniu do końca
w tym projekcie, bo myślimy, że gdyby nie było żadnego projektu to nigdy, żadna
z nas nie założyłaby bloga, a już na pewno nie o takiej tematyce. Tak więc
następnym tematem będą dalej prowadzone eksperymenty psychologiczne, zapraszamy
do czytania i komentowania naszych postów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)