sobota, 4 czerwca 2016

Niebieskoocy-brązowoocy



Jane Elliot- nauczycielka, pedagog, antyrasistka, zasłynęła z przeprowadzonego ćwiczenia „Niebieskoocy-brązowoocy”. Jak pewnie każdy zauważył nie jest to raczej eksperyment psychologiczny. Jane Elliot zrealizowała ćwiczenie, którego celem było uświadomienie ludzi, czym jest dyskryminacja, jak ktoś czuje się, gdy zostaje poniżany, porzucony, upokorzony. Zostaje pokazany film, gdzie J. Elliot przeprowadza ćwiczenie z dorosłymi ludźmi. Byli to ochotnicy. Jedni mieli niebieskie oczy, a inni brązowe, właśnie w ten sposób zostali podzieleni na grupy. Osoby z brązowymi oczami miały, upokarzać, poniżać drugą grupę. Osoby poniżane zaczynają czuć wstyd, smutek, niektórzy płaczą. J. Elliot pokazuje im, że oni czują to tylko teraz, na warsztatach, gdzie inni, którzy są dyskryminowani czują to przez całe życie. Film pokazuje także życie J. Elliot i jej ćwiczenie, które przeprowadziła z uczniami szkoły podstawowej. Jako studentki nie możemy wypowiedzieć się na temat czy te ćwiczenie było moralne jeśli przeprowadzimy je na dzieciach. Temat ten budzi wiele kontrowersji. Film ma pokazywać jak czują się osoby dyskryminowane, czym jest rasizm i do jakich skutków takie postępowanie doprowadza. Zatem na zakończenie, chcemy gorąco zachęcić do obejrzenia tego filmu.Film można znaleźć na stronie: http://www.dailymotion.com/video/xwnfv3_niebieskoocy_news

czwartek, 2 czerwca 2016

Jak naprawdę było…



Tym razem chcemy, opisać historię naszego bloga. Od początku jego istnienia nie napisałyśmy, skąd wziął się pomysł na założenie go, w dodatku o takiej tematyce. Zatem zaczynamy! Blog został założony na potrzeby naszych zajęć. Przedmiot ten to WSPÓŁCZESNE KONCEPCJE EDUKACJI MAŁEGO DZIECKA. Miałyśmy wspólnie wymyślić projekt odnoszący się do tematyki dzieciństwa. Przez kilka dni zastanawiałyśmy się co mamy przygotować, gdyż projekt ten, miał być realizowany na każdych zajęciach. Tak więc pomyślałyśmy-„ BLOG!!!!  Super, to jest dobry pomysł”. Jednak po pierwszych zajęciach i opowiedzeniu o tym naszemu wykładowcy, zmieniłyśmy zdanie (ale to nie jego wina :) ). Każda z nas zaczęła nagle znajdować tysiąc wad naszego projektu. Uwierzcie, że tematy same nie przychodziły na początku do głowy. Jednak po napisaniu dwóch-trzech postów, zaczęłyśmy odczuwać pewną satysfakcję z tego, że przekazujemy coś, co nie zawsze jest do końca dla każdego zrozumiałe. Zaczęłyśmy robić ankiety, filmiki- nie zawsze było łatwo, ale dałyśmy radę :D 31 maja 2016 roku miałyśmy zaliczenie z tego przedmiotu. Każda z nas była zestresowana, ponieważ ciężko było zaprezentować grupie coś, co można było wcześniej przeczytać, zobaczyć. Jednak udało się!!! Każda z nas dostała ocenę bardzo dobrą i jesteśmy naprawdę miło zaskoczone tym, że udało nam się projekt doprowadzić do końca. Jednak czy to już koniec naszego bloga??? Nieee….., chcemy cały czas pisać o różnych, ważnych sprawach/tematach. Poprzez ten projekt zauważyłyśmy co jest ważne w działaniu w grupie, dowiedziałyśmy się ile pracy trzeba włożyć w robienie filmiku itd.  Ponadto gdy teraz słuchamy radia, oglądamy wiadomości, czy słuchamy wykładu, często znajdujemy jakiś fajny temat, który chętnie chciałybyśmy opisać na naszym blogu. Cieszymy się zatem, że nasza „droga”, która zaczęła się od zajęć, będzie trwała jeszcze dłużej, tak więc powinniśmy chyba podziękować panu, który pomagał nam w wytrwaniu do końca w tym projekcie, bo myślimy, że gdyby nie było żadnego projektu to nigdy, żadna z nas nie założyłaby bloga, a już na pewno nie o takiej tematyce. Tak więc następnym tematem będą dalej prowadzone eksperymenty psychologiczne, zapraszamy do czytania i komentowania naszych postów.