niedziela, 21 sierpnia 2016

Laptop, tablet, telefon, czy piękny, kolorowy plac zabaw?



Hej wszystkim, którzy nas czytali, a także tych, którzy nie czytali. Bardzooooo dłuuuugo nas nie było. Około 3 miesiące :( Spowodowane było to raczej lenistwem niż przerwą wakacyjną :( przepraszamy, ale lepiej chyba powiedzieć szczerze ;)
Tak więc jest już sierpień, dla większości dzieci i młodzieży czas wakacji mija. Zastanawiałam się co robią przez dwa miesiące wakacji? Oczywiście jeżdżą na kolonie, do babci, z rodzicami itd., ale są też dzieci, które nie mają szansy gdziekolwiek wyjechać. Co robią? Co robili przez te dwa miesiące? Połowa z nas na pewno powie:
„Ha, ja wiem co robili siedzieli przed komputerem, a Ci którzy pojechali na pewno nie rozstawali się z komórkami czy z laptopami.” 
Druga część powie jednak, że:
„Tak komputery są, ale dzieci jednak lubią pobawić się na dworze, widać  przecież dzieci na placach zabaw”. 
Zastanówmy się razem jak to jednak jest? Na pewno każdy z Was zacznie teraz przypominać sobie jak to na podwórku graliśmy w „Raz dwa, trzy baba Jaga patrzy”, rysowaliśmy klasy, biegaliśmy i robiliśmy bazy. Na naszym blogu mamy już opisane dawne zabawy można je sobie przypomnieć (a w komentarzach dopisać inne, swoje ulubione zabawy z dzieciństwahttp://obliczadziecintwa.blogspot.com/2016/04/sen-o-przeszosci-czyli-zabawy-dawniej-i.html). Jednak teraz, gdy czasami przyglądałam się dzieciom na placu zabaw obok mojego mieszkania widziałam, jak i w co się bawią. Nie wszystkie zabawy (te, w które my się bawiliśmy) są teraz modne, ciężko jest zobaczyć oprócz chowanego i kaczora inne zabawy. Czasami myślę, że szkoda, że nikt z nas nie pokazał im zabaw, w które się bawiliśmy. Aczkolwiek teraz dzieci też sobie świetnie radzą, jak widzę- nie siedzą cały czas w domu, przed komputerem, czy telewizorem (chociaż myślę, że jak dziecko trochę posiedzi przed laptopem to też się nic nie stanie), ale próbują wychodzić z domu na świeże powietrze.
Trzeba także uzupełnić moją wypowiedź tym, że tak  jak technologia się rozwija są komputery, tablety, telefony, tak place zabaw dla dzieci także się rozwijają. Uważam, że jest to wielki plus dla osób, które zajmują się tym i cieszę się, że czasem wystarczy piękny, kolorowy, zadbany plac zabaw i dzieci same chcą iść i spróbować na przykład wspiąć się na sam szczyt wielkiej drabinki.