poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Sen o przeszłości, czyli zabawy dawniej i dziś

W naszym dzisiejszym poście chciałybyśmy zająć się tematem zabaw podwórkowych. Całkiem niedawno, czyli jeszcze 10- 20 lat temu, nie w każdym domu był telefon, tablet czy laptop, a więc więcej osób zauważało sens wychodzenia z domu. W przeszłości dzieci spędzały na podwórku dużo czasu, pochłonięte całkowicie zabawami i grami, które dzisiaj odchodzą w zapomnienie. Chciałybyśmy opisać te, które według nas zasługują na pamięć (obecna młodzież może nawet nie mieć pojęcia o ich istnieniu XD):
Podchody”
Do gry potrzebne jest co najmniej 4-6 osób, które dzielą się na dwie grupy. Celem tej gry jest odnalezienie drużyny przeciwnej. Jedna z grup jest tą „szukającą”, a druga „chowającą się”. Grupa „chowająca się” rysuje strzałki za pomocą kredy lub patyka, ułatwiając drugiej grupie znalezienie ich (lub czasem myląc, wskazując kilka kierunków). Na niektórych strzałkach, ukrywa się zadania dla grupy pierwszej. Po odliczeniu liczb (wcześniej ustalono do ilu liczymy i po odliczeniu, zaczynamy zabawę) przez szukających, gra się rozpoczyna, a grupa idąc po podpowiedziach i wykonując zadania, stara się jak najszybciej dogonić przeciwników.
Zabawa w chowanego”
Zabawa bez ograniczeń ilościowych , może brać w niej udział każdy. Celem tej gry jest znalezienie wszystkich ukrywających się osób. Osoba, która szuka liczy do umówionej liczby. W tym czasie reszta się chowa. Przegrywa dziecko znalezione jako ostatnie i staje się „szukającym”.
Ciuciubabka”
W grze może brać dowolna ilość dzieci. Jedna z osób staje się „ciuciubabką”. Zawiązujemy jej oczy i obracamy wokół własnej osi. „Ciuciubabka” rusza na łowy!!!!!!!!!! Inne dzieci uciekają, aby nie dać się złapać. Osoba złapana zostaje „ciuciubabką”.
Guma”
Do gry potrzebne są co najmniej 2 osoby. Guma służy do skakania, dzięki czemu dziecko rozwija koordynację ruchową. Istnieje dużo różnych rodzajów tych gier. Zależą one od wyobraźni, kreatywności i fantazji dzieci.
Klasy”
Klasy to zabawa, w której potrzebna jest jedynie kreda, bądź patyk oraz kamyk. Następnie rysujemy pola na których piszemy liczby od 1 do 8, należy również dołączyć pola z napisami „START” oraz „META”. Dzieci rzucając kamieniem wyznaczają sobie ilość pól które muszą pokonać, a następnie wrócić na „START”.
Raz, dwa, trzy Baba - Jaga patrzy!!!!”
Zabawa ta jest dla co najmniej 2-3 osób. Jedno z dzieci zostaje Babą Jagą i odwraca się tyłem do innych. Celem gry jest dotknięcie Baby Jagi, aby wygrać. Osoba, która jest Baba Jagą krzyczy: „ Raz, dwa, trzy Baba -Jaga patrzy!!! ” W tym czasie odwraca się, a reszta zamienia się w posągi. Dziecko, które się poruszy przegrywa.


4 komentarze:

  1. Prawda! Kiedyś kara na wyjście na dwór była najgorsza, a dziś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie... co w dzisiajszych czasach jest karą dla dzieci?
      na pewno nie zakaz wychodzenia na dwór. wydaje mi się, że wiekszą karą będzie to jak dziecko nie bęzie miało dostępu do Internetu, ale mogę się mylić (miejmy nadzieję, że się mylę) :) B.

      Usuń
  2. Od razu cieplej zrobiło się na sercu, kiedy człowiek wraca wspomnieniami do zabaw z dzieciństwa. Popularna była też zabawa w sklep, lekarza... Super, że podjęłyście taki temat :) Będę Was czytać.

    OdpowiedzUsuń